Mr Szuwarowy
„Żeglarz. Koneser. Łysy z wyboru wiatru.”
Pół wieku na karku, pół życia na wodzie z wiatrem we włosach... których nie ma.
Kapitan z dystansem do fal i siebie
„Życie jest za krótkie na tanie jachty, złą whisky i branie wszystkiego śmiertelnie poważnie. Po pięćdziesiątce człowiek wie już dokładnie dwie rzeczy: jak zrefować żagle przy 30 węzłach oraz że lód w szklance dobrego single malta to zbrodnia przeciwko ludzkości.”
Pasje
Katamarany
Dwa kadłuby, zero kompromisów. Stabilność, przestrzeń i salon na wodzie, z którego nie wylewa się trunek nawet przy niespokojnej fali.
Whisky
Single malt, bez lodu, bez pośpiechu. Torf, dąb i rozmowy pod gwiazdami po udanym cumowaniu w cichej zatoczce.
Fajka
Czasem, przy zachodzie słońca. Zapach dobrego tytoniu zmieszany z morską bryzą uspokaja nawet najdzikszy sztorm i myśli.
Amerykańskie auta
V8, bo downsizing to nie mój styl. Na lądzie bulgot ośmiu cylindrów, na wodzie szum wiatru w żaglach.
Gdzie rzucamy kotwicę?
Szlaki żeglarskie po Europie przemierzone z klasą i dobrym humorem. Zawsze z kursem na spokój.
Chorwacja
Dalmacja, Kornati, Split, Hvar. Moje drugie podwórko. Znam każdą konobę, w której podają świeże kalmary i nie pytają o dowód.
Grecja
Cyklady, Morze Jońskie, zatoczki z lazurową wodą. Meltemi czesze to, co zostało na głowie, a wieczory pachną anyżem i oliwkami.
Reszta Europy
Włochy, Baleary, a czasem i orzeźwiający Bałtyk. Byle z dobrą załogą, zapasem bursztynowego trunku i z dala od biurowej rutyny.
Liczby, które mają prawdziwe znaczenie
Masz łódkę, butelkę albo dobry pomysł na rejs? Odezwij się.
Zawsze chętnie pogadam o żeglarstwie, dobrym jachcie w czarterze albo kolejnym rejsie. Odpisuję szybko, chyba że akurat cumuję przy bocznym wietrze.